Namówiłem Roberta, żeby potem edytował post i dorzucił jego rys charakterologiczny z perspektywy pomysłodawcy i scenarzysty. Jak ja zacznę go opisywać to potem mnie opieprzy, że powiedziałem coś złego o nim, a Q wcale taki nie jest i tak dalej... on lubi się rządzić. (Sienicki, Q też)
Pierwsze szkice koncepcyjne jeszcze zanim powstała jakakolwiek linijka scenariusza:


Q spodobał się nam tak bardzo, że nic w nim nie zmienialiśmy i w komiksie będzie taki jakim go tu widzicie.
No, koncepcja bohatera całkiem niezła. Co on ma pod okiem?
OdpowiedzUsuńtatuaż taki
OdpowiedzUsuń